Examples of using "до" in a sentence and their polish translations:
Pa!
Poczekaj do szóstej.
Policz do dziesięciu.
Pan Bóg wysoko, a król daleko.
Do zobaczenia wkrótce.
- Zobaczymy się rano.
- Do zobaczenia rano.
- Na zdrowie!
- Zdrówko!
- Do dna!
Do widzenia.
Do weekendu!
Do widzenia!
- Do zobaczenia jutro.
- Do jutra.
Poczekaj do szóstej.
Jak daleko jest na lotnisko?
Na razie.
Poczekaj do szóstej.
- Powiedz do widzenia.
- Pożegnaj się.
Przemokłem do suchej nitki.
Przed XVII wiekiem
Aż do teraz. RÓWNINY W ŚWIETLE KSIĘŻYCA
po oceaniczne giganty.
aż do nocy.
po mroźne królestwa...
Od teraz aż do świtu...
Do następnego razu.
- Do przyszłego tygodnia.
- Do zobaczenia w przyszłym tygodniu.
Daleko jest stąd do Bostonu?
Do widzenia, Sayoko.
No, to do następnego.
Policz do stu!
Dożyła dziewięćdziesiątki.
Zostanę tutaj do dziesiątej.
Ciągle mam kawał do przejścia w tę stronę.
Zostaniemy tu do niedzieli.
- Doprowadziłeś ich do płaczu.
- Doprowadziliście je do płaczu.
Biegnie w górę po powierzchni skały.
od Rosji po Kanadę.
Byłem bardzo czujny.
Będę przed dziewiątą.
Do Paryża jest 50 kilometrów.
Piechotą na dworzec jest godzinę.
Weź taksówkę do hotelu.
Jak daleko jest stąd do miasta?
Poczta przychodzi przed południem.
Była przemoczona od stóp do głów.
Czym jedziesz do Osaki?
Mayuko była wykończona.
Ile przystanków autobusowych jest stąd do centrum?
Do Paryża jest 50 kilometrów.
- Liczyłem do 200.
- Liczyłam do 200.
Umieram ze śmiechu!
Gdzie jest autobus do miasta?
Droga na dworzec trwa godzinę.
Jak daleko jest do lotniska?
Do czwartej będę zarobiony.
Ależ ciężka torba!
- Nic go to nie obchodzi.
- On się tym nie interesuje.
- Nie interesuje go to.
Poczekaj do szóstej.
Taki ten świat mały!
Poproszę do San Francisco.
Do widzenia!
Obudziłam się przed świtem.
Czekałem na niego do dziesiątej.
To musi poczekać do jutra.
Masz zamiar pracować do dziesiątej?
Przemokłem do suchej nitki.
Granica między geniuszem a szaleńcem jest bardzo cienka.
Jak się mówi 'good bye' po niemiecku?
Smutna wiadomość doprowadziła nas do łez.
Jak długo by to zajęło dojść stąd do twojego domu pieszo?
Biegliśmy całą drogę do stacji.
Sklep jest otwarty od dziewiątej do szóstej.
Jak daleko jest z lotniska do hotelu?
Jak dotąd nie było problemów.
Roger pracuje od świtu do zmroku.
Zamknij oczy i policz do dziesięciu.
Przepraszam, że płaczesz przeze mnie.
Tom nie mógł się skontaktować telefonicznie z Mary.
Dlaczego ma nam zależeć?
sięgają czasów hiszpańskiego konkwistadora zwanego Valdés,
od plastiku po materiały otrzymywane naturalnie,
Miliard maleje do miliona.
Milion maleje do tysiąca.
Tysiąc spada do jednego.
Od wspinaczy skałkowych do nurków głębinowych.
I dożywać nawet stu lat.
I wyspecjalizowały się w przybywaniu na czas.
Doskonalą swoje nocne napady do perfekcji.
Ale ona nie ma czasu na zaloty.
Ale dotyk już tak.
nim znów zapadnie noc.